Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!
niedziela, 3 lipca 2016
113. Mój najulubieńszy - czerwony barszcz!
Nie powiem, że dobra ze mnie kucharka. Do miana "dobrej" jeszcze mi wiele brakuje. Są jednak takie "potrawy", których się nie wstydzę, bo wiem, że mi wychodzą i to bardzo.
Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!
Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!
sobota, 25 czerwca 2016
112. Somersby i Streetcom
"Wszystko co dobre szybko się kończy" - zapewne każdy z nas powtarza to kilka razy do roku. I ja wypowiem te słowa teraz, gdy kampania Lorda zbliża się ku końcowi, a w lodówce pustki pozostały.
Dziś będzie o moim udziale w kampanii, mojej pierwszej alkoholowej, dzięki uprzejmości STREETCOMu. O Kampanii SOMERSBY.
Dziś będzie o moim udziale w kampanii, mojej pierwszej alkoholowej, dzięki uprzejmości STREETCOMu. O Kampanii SOMERSBY.
wtorek, 21 czerwca 2016
111. Krokietowo.
Praca dom praca dom i tak w koło Macieju. Niby jest dobrze a jednak zmęczenie materiału w końcu mnie dopada. Nie chce mi się gotować, bo nie wiem co. Każdy czegoś nie lubi, czegoś nie zje. I co robić? Jak zrobisz coś na odpieprz się jest źle bo się nie postarałaś, znowu jak robisz coś pracochłonnego, coś nad czym musisz posiedzieć też nie do końca pasuje. Zawsze coś nie tak.
W tym właśnie momencie serdecznie pozdrawiamy domowników! Wy pozdrawiajcie, a ja zapraszam na krokiety..
W tym właśnie momencie serdecznie pozdrawiamy domowników! Wy pozdrawiajcie, a ja zapraszam na krokiety..
Etykiety:
krokiety,
mięso,
pichcę,
raczkującegotowanie,
zapachy z kuchni
środa, 15 czerwca 2016
110. Babka z niespodzianką czyli muffiny bananowe z czekoladą.
Etykiety:
babki-babeczki,
czekolada,
owocowe,
pichcę,
zapachy z kuchni
środa, 8 czerwca 2016
109. Truskawkowe lody domowej roboty.
Właśnie w związku z pobytem truskawek w lodówce, wczoraj zabrałam się za zrobienie domowych lodów. Efekty poniżej!
Etykiety:
bez pieczenia,
owocowe,
pichcę,
truskawki,
zapachy z kuchni
środa, 1 czerwca 2016
108. Monte Balance i TRND
Mogłoby się rzec "kopę lat". Wiem wiem, przeprszam. Zacna pogoda w długi weekend dała się we znaki, rozleniwiona musiałam wrócić do pracy. Ale jestem.
Dziś postaram się krótko, ale rzeczowo wspomnieć o projekcie Monte Balance w TRND.
Zapraszam!
środa, 25 maja 2016
107. Tyle cudowności w jedym pudełeczku. Le Petit Marseillais
Jakiś czas temu po raz kolejny zostałam ambasadorką marki Le Petit Marseillais. Do tej pory poznałam już kilka ciekawych produktów. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć że lubię tę markę. Tym razem do "przebadania" dostałam dwa produkty wybrane pod mój gust. Co to takiego? Zapraszam do lektury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
