wtorek, 25 października 2016
116. Ciasto marchewkowe!
Długo podchodziłam do tematu ciasta marchewkowego. Każdy wokół się nim zachwycał, a mnie jakoś marchewka w cieście odrzucała na samą myśl. Ale wszystko do czasu! Niedawno przyszedł dzień, w którym ja i ciasto marchewkowe miałyśmy swój pierwszy raz.. Zakochałam się bez pamięci!
środa, 12 października 2016
115. Kampania TESA ze Streetcom
Kolejna moja kampania dobiega końca, kolejna ze Streetcomem. Lubię to!
Co tym razem? Coś, co przyda się każdej kobiecie, mnie, Tobie, Twojej mamie, siostrze, kuzynce, babci. Dla każdej z nas. Ale i dla facetów, tych, co mają dwie lewe ręce. Co to takiego?
sobota, 9 lipca 2016
114. Gosia Sprytne Patenty - Ścierka do łazienki.
Szczerze? Jakoś specjalnie z Gosią się nie znałam. W zasadzie nic o niej nie wiedziałam. Nie wiedziałam co proponuje i jaki asortyment posiada. Do czasu.. Zapisałam się na FB do newslettera i dostałam zaproszenie do przetestowania ścierki do łazienki. I po kilku dniach takową od Gosi dostałam..
niedziela, 3 lipca 2016
113. Mój najulubieńszy - czerwony barszcz!
Nie powiem, że dobra ze mnie kucharka. Do miana "dobrej" jeszcze mi wiele brakuje. Są jednak takie "potrawy", których się nie wstydzę, bo wiem, że mi wychodzą i to bardzo.
Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!
Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!
sobota, 25 czerwca 2016
112. Somersby i Streetcom
"Wszystko co dobre szybko się kończy" - zapewne każdy z nas powtarza to kilka razy do roku. I ja wypowiem te słowa teraz, gdy kampania Lorda zbliża się ku końcowi, a w lodówce pustki pozostały.
Dziś będzie o moim udziale w kampanii, mojej pierwszej alkoholowej, dzięki uprzejmości STREETCOMu. O Kampanii SOMERSBY.
Dziś będzie o moim udziale w kampanii, mojej pierwszej alkoholowej, dzięki uprzejmości STREETCOMu. O Kampanii SOMERSBY.
wtorek, 21 czerwca 2016
111. Krokietowo.
Praca dom praca dom i tak w koło Macieju. Niby jest dobrze a jednak zmęczenie materiału w końcu mnie dopada. Nie chce mi się gotować, bo nie wiem co. Każdy czegoś nie lubi, czegoś nie zje. I co robić? Jak zrobisz coś na odpieprz się jest źle bo się nie postarałaś, znowu jak robisz coś pracochłonnego, coś nad czym musisz posiedzieć też nie do końca pasuje. Zawsze coś nie tak.
W tym właśnie momencie serdecznie pozdrawiamy domowników! Wy pozdrawiajcie, a ja zapraszam na krokiety..
W tym właśnie momencie serdecznie pozdrawiamy domowników! Wy pozdrawiajcie, a ja zapraszam na krokiety..
Etykiety:
krokiety,
mięso,
pichcę,
raczkującegotowanie,
zapachy z kuchni
środa, 15 czerwca 2016
110. Babka z niespodzianką czyli muffiny bananowe z czekoladą.
Etykiety:
babki-babeczki,
czekolada,
owocowe,
pichcę,
zapachy z kuchni
Subskrybuj:
Posty (Atom)

