czwartek, 22 grudnia 2016

119. Danonki w saszetce i moja kolejna przygoda z TRND

W oka mgnieniu przemija czas. Jeszcze niedawno upalne lato, teraz kalendarzowa zima.
Razem z czasem szybko przemijają kolejne kampanie. 
Dziś co nie co o Danonkach w saszetce i TRND.

niedziela, 18 grudnia 2016

118. Blend-a-Med 3D White i EverydayMe

Jakiś czas temu dostałam się do kampani pasty wybielającej Blend-a-Med 3D White.
Moje przemyślenia oczywiście poniżej.

niedziela, 4 grudnia 2016

117. Niech żyje nam Górniczy Stan + Tort czekoladowo-wiśniowy

Nie każdy wie, jak bardzo związana jestem z górnictwem.
Mój Ojciec był górnikiem, Teść był górnikiem, Mąż jest górnikiem, Szwagry też są górnikami. Mam wielu znajomych górników. Dlatego dzisiejszy dzień jest dla mnie dość istotny. 
Barbórka - Dzień Górnika..

wtorek, 25 października 2016

116. Ciasto marchewkowe!

Długo podchodziłam do tematu ciasta marchewkowego. Każdy wokół się nim zachwycał, a mnie jakoś marchewka w cieście odrzucała na samą myśl. Ale wszystko do czasu! Niedawno przyszedł dzień, w którym ja i ciasto marchewkowe miałyśmy swój pierwszy raz.. Zakochałam się bez pamięci!

środa, 12 października 2016

115. Kampania TESA ze Streetcom

Kolejna moja kampania dobiega końca, kolejna ze Streetcomem. Lubię to!
Co tym razem? Coś, co przyda się każdej kobiecie, mnie, Tobie, Twojej mamie, siostrze, kuzynce, babci. Dla każdej z nas. Ale i dla facetów, tych, co mają dwie lewe ręce. Co to takiego?
TESA

sobota, 9 lipca 2016

114. Gosia Sprytne Patenty - Ścierka do łazienki.

Szczerze? Jakoś specjalnie z Gosią się nie znałam. W zasadzie nic o niej nie wiedziałam. Nie wiedziałam co proponuje i jaki asortyment posiada. Do czasu.. Zapisałam się na FB do newslettera i dostałam zaproszenie do przetestowania ścierki do łazienki. I po kilku dniach takową od Gosi dostałam..

niedziela, 3 lipca 2016

113. Mój najulubieńszy - czerwony barszcz!

Nie powiem, że dobra ze mnie kucharka. Do miana "dobrej" jeszcze mi wiele brakuje. Są jednak takie "potrawy", których się nie wstydzę, bo wiem, że mi wychodzą i to bardzo.
Dziś będzie o czymś niezwykłym, a zarazem cudownym w swej prostocie. O moim Barszczu Czerwonym!

wersja do druku