środa, 1 czerwca 2016

108. Monte Balance i TRND

Mogłoby się rzec "kopę lat". Wiem wiem, przeprszam. Zacna pogoda w długi weekend dała się we znaki, rozleniwiona musiałam wrócić do pracy. Ale jestem.
Dziś postaram się krótko, ale rzeczowo wspomnieć o projekcie Monte Balance w TRND.
Zapraszam!
TRND jest jedną z największych społe­czności marketingowych na świecie, dzięki której mamy możliwość uczestni­czenia w projektach marketingowych swoich ulubionych produktów i marek.
O ile pamięć mnie nie myli, jest to mój trzeci projekt u nich.

 Na jakiej zasadzie uczestniczę w tym projekcie?
1. Kupuję 6 opakowań (po 6 kubeczków) monte balance.
2. Rejestruję paragon na stronie do zwrotów
3. TRND zwraca mi max. 36zł za zakup Monte
4. 3 opakowania zjadam z rodziną
5. 3 opakowania rozdaję znajomym
6. Zbieram opinie
7. Wypełniam ankiety

Gdzieś w międzyczasie dostałam książeczkę badań wraz z wprowadzeniem do projektu.

O samym Monte Balance słów kilka.
Wersja Balance to nowość, bardziej "fit":
- prawie 30% mniej kalorii niż w klasycznym Monte
- 50% mniej tłuszczu oraz mniejsza zawartość cukru
- 36% więcej białka w porównaniu do klasycznego Monte

Do tego nie zawiera:
- barwników
- żelatyny
- konserwantów
- glutenu 
Jak to wszystko wpływa na smak? Ano jakoś wpływa. Przeważnie normalne MONTE znikało u nas w try miga. Teraz kilka kubeczków jeszcze w lodówce leży. Dzieciaki jednak mówią, że jest smaczne. Na jedno posiedzenie zjadają po 2 kubeczki, żeby poczuć, że cokolwiek zjadły. Ja nie lubię takowych produktów, więc zdaję się na to, co mówi rodzina.

Podsumowując.
Monte Balance jest dużo zdrowsze od tego tradycyjnego. Nie zawiera glutenu, co dla uczuleniowców jest bardzo ważne. Cena? Swoje Monte zakupiłam w Tesco za 5.49zł. Cena jednego kubeczka to 92 grosze. Uważam, że to jednak troszkę sporo, jak na taką małą ilość produktu. Czy jeszcze kiedyś kupię? Zapewne tak, jeśli znajdę ciekawą promocję.

20 komentarzy:

  1. Mój synek je tylko Monte, ale nie wiem czy to, o którym piszesz by mu smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba je kiedyś próbowaliśmy i z tego co pamiętam ma zupełnie inny smak niż zwykłe monte, nie bardzo go polubiliśmy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Baardzo dawno nie jadłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieciaki bardzo lubią monte :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie mogę znaleźć ich u siebie:/ muszę pojechać do innego miasta:/

    OdpowiedzUsuń
  6. moje dzieci lubią tradycyjne Monte:-)Może kiedyś mi wpadnie do koszyka podczas zakupów....:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też biorę udział w tym projekie, a jeszcze nigdzie nie spotkałam tego Monte ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie próbowałam, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A moje dzieci są jakieś inne Monte nie lubią! W przeciwieństwie do mamy hehe!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak spotkam, kupię na próbę. Jestem ciekawa smaku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam okazję przetestować Monte, od tego momentu stał się moim ulubieńcem :) Bardzo mi smakował, fajna zabawa z tym projektem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tez nie jadam takich rzeczy, ale młodsza córka czasem wrzuci do koszyka Monte, albo coś tego typu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Monte Balance to zbalansowany i pożywny sposób na smaczną przekąskę. Jest połączeniem najlepszych składników Monte i niezbędnych elementów zbalansowanej diety. Nie zawiera polepszaczy, barwników, glutenu ani żelatyny. W Monte Balance znajduje się prawie 30% mniej kalorii niż w klasycznym Monte, 50% mniej tłuszczu oraz mniejszą zawartość cukru, ale za to jest w nim 36% więcej białka w porównaniu do klasycznego Monte. Receptura Monte Balance została oparta na najnowszych badaniach na temat zalecanej dziennej dawki spożycia poszczególnych składników przy standardowym poziomie aktywności fi zycznej. Jest zgodna z EU Pledge - porozumieniem producentów żywności w Unii Europejskiej, wyznaczającym standardy dla składu i promocji produktów spożywczych skierowanych do dzieci poniżej 12 roku życia.

    Niestety Monte Balance nie jest dostępne we wszystkich sklepach. Ja swój zestaw startowy zakupiłam w Mili.

    Co do smaku Monte Balance to uważam, że są mniej smaczne niż klasyczne Monte czy Monte z dodatkami, ale to pewnie wina mniejszej zawartości cukru i tłuszczu. Monte Balance ma także bardziej gęstą konsystencję.
    Podsumowując skład Monte Balance wygląda dużo korzystniej niż w klasycznym Monte, więc jest to doskonała przekąska dla osób dbających o zdrowie i prowadzących aktywny styl życia.

    Dziękuję Trnd za możliwość przetestowania Monte Balance :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po projekcie stałam się fanką Monte Balance. Jest odczuwalna różnica pomiędzy pozostałymi Monte ale są przede wszystki mniej słodkie co odpowiada moim kubkom smakowym. Poecam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też testuję Monte Balance. Nie padłam przed nim na kolana, ale naprawdę nie jest zły jeśli porównamy go z podobnymi deserami dostępnymi na rynku. Zdecydowanie lepszy w składzie w porównaniu do klasycznego monte. Mniej tłuszczu, cukru a więcej białka. Do tego brak konserwantów...
    Nie porównuję smaków. Nie jestem mega wielbicielką Monte, więc wersja balance mi osobiście odpowiada. Więcej o mojej opinii można przeczytać na blogu: https://biorepodlupe.blogspot.com/2016/06/monte-balance-firmy-zott.html
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

wersja do druku